expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

piątek, 16 sierpnia 2013

Life Stroy seria I ,,Tylko raz''

Life Story I. seria pt; ,, Tylko raz''

Bohaterowie główni:
- Louis (Lui) - 17-letni chłopak, uczeń Wschodniego Liceum
- Nicol - 14-letnia dziewczyna, uczennica Publicznego Gimnazjum
- Sava (Sav) - 15-letnia dziewczyna, siostra Louis'a, uczennica Publicznego Gimnazjum
- Daniel (Dan) - 15-letni chłopak, brat Nicol, uczeń Publicznego Gimnazjum
- Dagmara (DG) - 14-letnia uczennica Publicznego Gimnazjum
- Amber - 16-letnia dziewczyna, uczennica Wschodniego Liceum
- Kevin (Kev) - 16-letni uczeń Wschodniego Liceum, najlepszy przyjaciel Louis'a




,, Poznaliśmy się...''
                        Kilka dni temu rozpoczęły się wakacje. Razem z moim przyjacielem- Kevin'em wyjechaliśmy nad jezioro na okres 12 dni, prawie dwa tygodnie. Podróż zajęła nam 7 godzin, jechaliśmy pociągiem. Trudno było namówić moją mamę na samodzielny wyjazd, ale udało mi się to z pomocą taty. Z tego co wiem Kev nie miał takich problemów, raczej z pakowaniem XD.
                        Gdy wreszcie dotarliśmy na kemping, rozłożyliśmy namiot. Był dosyć spory. Powoli zachodziło słońce, więc razem z Kev'em wybraliśmy się nad wodę. Po drodze minęliśmy kilka budek z lodami. Przechodząc obok ostatniej nabrałem ochoty na lody, dlatego postanowiliśmy je kupić. Podeszliśmy do budki i wtedy podeszła sprzedawczyni:
- Co mogę podać?- powiedziała
- Poproszę  2 waniliowe gałki- odpowiedziałem
- A ja poproszę truskawkową i czekoladową- dodał Kevin
- Proszę- powiedziała dając nam lody
- Dziękuję- zapłaciłem i odeszliśmy od budki.
Poszliśmy rozłożyć ręczniki na plaży. Po zjedzeniu lodów weszliśmy do wody. Wtedy zdałem sobie sprawę, że nie wzięliśmy piłki, ale dla zabicia nudy pochlapaliśmy się wodą. Po kilkunastu minutach podeszły do nas jakieś  trzy dziewczyny, jedna trzymała piłkę:
- Hej! Zagracie z nami- spytała jedna z nich
- Co Ty na to?- spytałem Kevin'a
- Jasne, czemu nie- odpowiedział
- To spoko, gramy- dodałem
Wyszliśmy z wody i poszliśmy grać w siatkówkę z dziewczynami. W czasie gry:
- A tak w ogóle jestem Dagmara, ale mówcie mi DG- przedstawiła się ładnie opalona brunetka
- Okey. Ja jestem Louis, a to Kevin- przedstawiłem siebie i przyjaciela
- Jestem Amber- powiedziała blondyna
- A ja Merry- dodała
- Hehe, miło nam- dopowiedział Kev lekko się uśmiechając.
Kontynuowaliśmy grę. Zaszło już słońce.
- Wybaczcie, ale my już wracamy, chcemy odpocząć po podróży- powiedział Kevin
- Może jutro się spotkamy?- spytała Merry
- Zobaczy się- powiedziałem- Ale na pewno będziemy jutro tutaj- dodałem- To cześć!
Wróciliśmy do namiotu.
                      Zrobiło się już ciemno. Byliśmy bardzo zmęczeni. Wtedy zaczęła się rozmowa:
- Heh, spoko były te laski, co?- spytał Kev
- Ta...- zamyśliłem się
- Ej, żyjesz?!
- C-co, oh, tak, sorry, zamyśliłem się- wytłumaczyłem
Po kilku minutach ciszy Kevin zadał mi pytanie:
- Znów myślisz o Sav?
- No wiesz, to moja młodsza siostra, ostro się pokłóciliśmy przed moim wyjazdem- odpowiedziałem
- O co poszło tym razem?- zadał kolejne pytanie
- Nie chciała żebym jechał z Tobą pod namioty tak daleko, wolała mnie ciągać po sklepach i wiesz.- odpowiedziałem
- Nadal zachowuje się jak trzy latka, mogłaby w końcu chociaż trochę dorosnąć, nie przejmuj się- próbował mnie pocieszyć, niestety nie udało mu się poprawić mi humoru.
Poszliśmy spać.
                       Następnego dnia, już z samego rana poszliśmy nad jezioro. Liczyłem całym sercem, że nie spotkamy tych dziewczyn, wydawały się być płytkie, najbardziej Amber, która trochę przypominała mi moją siostrę- Savę. Tęskniłem za nią mimo ostatniej sprzeczki...

To be continued...
* W nawiasach będą myśli bohaterów *
< I co sądzicie??? Mam nadal pisać??? Ah i tak będę : P>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz