"Modlitwa" napisana w chwilach słabości.
Coraz mroczniejszy świat
więzi w sobie nadziei ostatni blask
na nowego jutra nadejście,
na celu osiągnięcie,
na skrzydeł rozłożenie
i na odlecenie daleko stąd.
Aniele, skąd mam siły wziąć,
aby móc udźwignąć męki
nadane przez los, przy narodzinach.
Pozwól mi znów uwierzyć w swoją potęgę,
bo wiesz, że mam w sobie tą siłę,
która wzniesie mnie ponad gwiazdy.
Dlaczego z góry przesądzono,
że jestem słaba?
Dlaczego z góry powiedziano,
że umrę? Będę żyć,
póki będę potrafiła
panować nad demonicznym losem.
Taka jest moja wola, moje przeznaczenie.
Nie jestem człowiekiem,
lecz Cieniem,
a to modlitwa moja.
Reven Blog
poniedziałek, 14 lipca 2014
Sny- urzeczywistniona fantazja. Zombie apokalipsa.
Le wypociny z le obozu w Poroninie (pozdrawiam I turnus <3).
Ok, opowiadanie napisane na podstawie snu, oczywiście zawiera elementy romantyzmu, który miałam odrzucić x.x, ale się nie udało. No trudno.
Ok, opowiadanie napisane na podstawie snu, oczywiście zawiera elementy romantyzmu, który miałam odrzucić x.x, ale się nie udało. No trudno.
niedziela, 13 lipca 2014
Jak się okazuje, blog zostaje c: ... Tymczasowo. Na obozie napisałam opowiadanie z serii "Sny-urzeczywistniona fantazja" o apokalipsie zombie. Jest to sci-fi, romans i fantasty w jednym. Dziś, ew jutro jeszcze to wrzucę i kilka wierszy, które również powstały w czasie mojego pobytu w Poroninie. See you, idę jeść.
sobota, 28 czerwca 2014
Cóż mogę powiedzieć, brak weny mnie męczy od bardzo dawna i ta choroba w tym momencie szczytuje, a dodatkowo mam w główce ciągle jeden utwór- Hatsune Miku "Love is war". Teraz trochę się dzieje i to w bardzo szybkim tempie. Czemu to piszę? Bo mogę. W poniedziałek (tj. 30.06) opuszczam swoje miasto na niespełna dwa tygodnie, jadę na obóz do Poronina. Czy coś tam napiszę? Zobaczymy. Teraz tylko skupiam się na tym, aby podnieść się z ruin i odbudować, co jest trudne, kiedy ktoś ciągle porusza ten sam temat, doskonale wiedząc, że nie chcę o tym rozmawiać, ale mnie kurde głosu podnieść nie wolno. Eh, w czasie obozu i po nim troszkę, będę myśleć co dalej będzie z blogiem, gdyż teraz ewidentnie nie mam do tego głowy, a następnie przystąpię do działania. Nie wykluczam usuniecia go.
Dziękuję za uwagę. Życzę wspaniałych wakacji. Have fun. Pozdrowienia, hugi etc.
Pandzioch
Dziękuję za uwagę. Życzę wspaniałych wakacji. Have fun. Pozdrowienia, hugi etc.
Pandzioch
wtorek, 3 czerwca 2014
???
Nowy wiersz... Im nowszy to gorszy X.X już nie to samo... dawno żadnej piosenki nie było... a to wrzucę dziś :P
Jakiś pomysł na tytuł?? O.o
Jakiś pomysł na tytuł?? O.o
piątek, 23 maja 2014
"Senny, ciemny dzień w nocy"
Niebo niegdyś w błękicie zamknięte,
a teraz, czernią pochłonięte.
Tylko księżyc smutny je rozjaśnia,
lśni, jak w najpiękniejszych baśniach.
Obok niego gwiazd miliony,
świecące niczym diamenty u Twej korony.
Więc już nadszedł czas,
dzień po dniu, raz po raz,
ułożyć się do snu.
Położyć się obok mnie, tu.
Zmrużyć powieki swe,
usnąć obok mnie.
Śpij już królewno moja, śpij.
Dobrze wypocznij.
Jutro znów błękit niebem zawładnie,
wszędzie będzie bardzo ładnie.
Rano, kiedy otworzysz oczka swe,
mnie już obok nie będzie.
Będę słońcem na niebie,
tylko dla Ciebie.
Dobranoc.
Jedyna pamiątka po poprzednim związku, mojego autorstwa. Dziękuję Ci, że przy mnie byłaś i jesteś.
a teraz, czernią pochłonięte.
Tylko księżyc smutny je rozjaśnia,
lśni, jak w najpiękniejszych baśniach.
Obok niego gwiazd miliony,
świecące niczym diamenty u Twej korony.
Więc już nadszedł czas,
dzień po dniu, raz po raz,
ułożyć się do snu.
Położyć się obok mnie, tu.
Zmrużyć powieki swe,
usnąć obok mnie.
Śpij już królewno moja, śpij.
Dobrze wypocznij.
Jutro znów błękit niebem zawładnie,
wszędzie będzie bardzo ładnie.
Rano, kiedy otworzysz oczka swe,
mnie już obok nie będzie.
Będę słońcem na niebie,
tylko dla Ciebie.
Dobranoc.
Jedyna pamiątka po poprzednim związku, mojego autorstwa. Dziękuję Ci, że przy mnie byłaś i jesteś.
niedziela, 18 maja 2014
"Wiersz niededykowany nikomu..."
Smutno mi ostatnio często, bardzo często. Gomene za spam. Przejdźmy do wiersza.
"Wiersz niededykowany nikomu..."
Chcę umrzeć,
najlepiej teraz,
w tym momencie,
nikt nie zobaczy,
nikogo nie będzie.
Nikt nie zapłacze na mym pogrzebie,
lecz tańczyć na grobie.
A serce swe,
a duszę swoją oddaję Tobie.
Nikt inny tego wart.
Dla Ciebie mój jedyny skarb.
"Wiersz niededykowany nikomu..."
Chcę umrzeć,
najlepiej teraz,
w tym momencie,
nikt nie zobaczy,
nikogo nie będzie.
Nikt nie zapłacze na mym pogrzebie,
lecz tańczyć na grobie.
A serce swe,
a duszę swoją oddaję Tobie.
Nikt inny tego wart.
Dla Ciebie mój jedyny skarb.
Subskrybuj:
Posty (Atom)