"Modlitwa" napisana w chwilach słabości.
Coraz mroczniejszy świat
więzi w sobie nadziei ostatni blask
na nowego jutra nadejście,
na celu osiągnięcie,
na skrzydeł rozłożenie
i na odlecenie daleko stąd.
Aniele, skąd mam siły wziąć,
aby móc udźwignąć męki
nadane przez los, przy narodzinach.
Pozwól mi znów uwierzyć w swoją potęgę,
bo wiesz, że mam w sobie tą siłę,
która wzniesie mnie ponad gwiazdy.
Dlaczego z góry przesądzono,
że jestem słaba?
Dlaczego z góry powiedziano,
że umrę? Będę żyć,
póki będę potrafiła
panować nad demonicznym losem.
Taka jest moja wola, moje przeznaczenie.
Nie jestem człowiekiem,
lecz Cieniem,
a to modlitwa moja.
poniedziałek, 14 lipca 2014
Sny- urzeczywistniona fantazja. Zombie apokalipsa.
Le wypociny z le obozu w Poroninie (pozdrawiam I turnus <3).
Ok, opowiadanie napisane na podstawie snu, oczywiście zawiera elementy romantyzmu, który miałam odrzucić x.x, ale się nie udało. No trudno.
Ok, opowiadanie napisane na podstawie snu, oczywiście zawiera elementy romantyzmu, który miałam odrzucić x.x, ale się nie udało. No trudno.
niedziela, 13 lipca 2014
Jak się okazuje, blog zostaje c: ... Tymczasowo. Na obozie napisałam opowiadanie z serii "Sny-urzeczywistniona fantazja" o apokalipsie zombie. Jest to sci-fi, romans i fantasty w jednym. Dziś, ew jutro jeszcze to wrzucę i kilka wierszy, które również powstały w czasie mojego pobytu w Poroninie. See you, idę jeść.
Subskrybuj:
Posty (Atom)