Idę po mieście
udając, że bez celu spaceruję.
Idę po mieście
rozglądając się wokoło.
Słońce świeci mimo ciemnych chmur.
Idę po mieście,
licząc, że Cię spotkam.
W białych okularach,
ze słuchawkami w uszach
idę przez miasto,
dając pozory spaceru.
Pamiętaj, one mogą mylić.
Tak naprawdę
szukam Ciebie.
Liczyłam, że Cię spotkam,
zrobiłam błąd.
Nie zobaczyłam Cię.
Ale zawsze warto mieć nadzieję.
niedziela, 26 maja 2013
,,Zatrzymać czas''
1.
Dziś znów popłynęły łzy.
Mam dość,
dlaczego życie robi to mi?
Już chusteczki skończyły się.
A ja nie mam sił.
ref.
Wyrwę wskazówki z zegara,
rozbiję tarczę, aby zatrzymać czas.
Nie chcę przeżyć
wczorajszego i jutrzejszego dnia.
Wyrwę wskazówki z zegara,
rozbiję tarczę, aby zniszczyć czas.
By już nikt nie musiał płakać.
Niech zatrzyma się czas.
Dziś znów popłynęły łzy.
Mam dość,
dlaczego życie robi to mi?
Już chusteczki skończyły się.
A ja nie mam sił.
ref.
Wyrwę wskazówki z zegara,
rozbiję tarczę, aby zatrzymać czas.
Nie chcę przeżyć
wczorajszego i jutrzejszego dnia.
Wyrwę wskazówki z zegara,
rozbiję tarczę, aby zniszczyć czas.
By już nikt nie musiał płakać.
Niech zatrzyma się czas.
niedziela, 19 maja 2013
Życie fantasty
Hey, od niedawna jestem współadminką bloga z opowiadaniami o ogromnej wyobraźni, także polecam wszystkie są naprawdę ciekawe, ekscytujące, zabawne, romantyczne... hmmm... myślę, że moje są nawet bardzo romantyczne... moje rozdziały to wszystkie Reveny ^.^ Także sobie poczytajcie :D oto link: http://zyciefantasy.blogspot.com/ Pozdrawiam :D
PS. Radzę wszystkie czytać od początku, wie się o co chodzi :)
PS. Radzę wszystkie czytać od początku, wie się o co chodzi :)
sobota, 18 maja 2013
,,Życie''
Życie jest jak więzienie,
nie można być w stu procentach szczęśliwym,
nie może być tak piękne jak zapragnę,
nie mogę spełnić się...
Zadaję zatem takie pytanie:
Po co żyję?
nie można być w stu procentach szczęśliwym,
nie może być tak piękne jak zapragnę,
nie mogę spełnić się...
Zadaję zatem takie pytanie:
Po co żyję?
piątek, 17 maja 2013
piątek, 10 maja 2013
,,Zrozumienie jest niemożliwe''
1.
Mrok dookoła mnie, czarny dym.
Na dłoniach srebrne kajdany lśnią,
wokół ciała liny zaciśnięte.
To boli.
Cierpię, krzyczę ''pomocy!''.
Nikt nie słyszy, nikt nie widzi.
Nagle z mgły wyłaniasz się Ty.
Z życia zrobiłeś mi więzienie.
ref.
Zrozumienie jest niemożliwe.
Jak mogłeś to zrobić?
Zrozumienie jest niemożliwe.
Dlaczego więzisz mnie?
Zrozumienie jest niemożliwe.
Pożałujesz, zemszczę się.
Zrozumienie jest niemożliwe.
Yeah. Zrozumienie jest niemożliwe.
Mrok dookoła mnie, czarny dym.
Na dłoniach srebrne kajdany lśnią,
wokół ciała liny zaciśnięte.
To boli.
Cierpię, krzyczę ''pomocy!''.
Nikt nie słyszy, nikt nie widzi.
Nagle z mgły wyłaniasz się Ty.
Z życia zrobiłeś mi więzienie.
ref.
Zrozumienie jest niemożliwe.
Jak mogłeś to zrobić?
Zrozumienie jest niemożliwe.
Dlaczego więzisz mnie?
Zrozumienie jest niemożliwe.
Pożałujesz, zemszczę się.
Zrozumienie jest niemożliwe.
Yeah. Zrozumienie jest niemożliwe.
,,DNA diabła i anielskie skrzydła''
1.
Ludzie myślicie, mylicie się.
Sądzicie po pozorach.
One mylą, nie wiecie?
Nie oceniajcie po wyglądzie.
Rogi i biały strój.
Aureola i czarny strój.
To prawdziwa ja.
To moja sprawa.
ref.
We mnie jest tylko czerń.
DNA diabła jak wszczepiony wirus,
noszę go od urodzenia.
Nie ma leku na to.
Czarne oczy, czarne włosy,
czarne serce, czarne myśli,
lecz białe, anielskie skrzydła
i aureola nad głową.
Ludzie myślicie, mylicie się.
Sądzicie po pozorach.
One mylą, nie wiecie?
Nie oceniajcie po wyglądzie.
Rogi i biały strój.
Aureola i czarny strój.
To prawdziwa ja.
To moja sprawa.
ref.
We mnie jest tylko czerń.
DNA diabła jak wszczepiony wirus,
noszę go od urodzenia.
Nie ma leku na to.
Czarne oczy, czarne włosy,
czarne serce, czarne myśli,
lecz białe, anielskie skrzydła
i aureola nad głową.
,,Między czernią a bielą''
1.
Jedna chwila zaczęła się.
Wszystko zmieniło się.
Trochę czerwieni zmieniło się w rzekę.
Dlaczego tak jest?
Nic takiego nie zrobiłam,
całkiem dobrze żyłam.
A nagle...
ref.
Z żył płynie czerwona krew.
Nic nie zatrzyma jej strumienia.
Płynie i płynie coraz więcej.
Wciąż wylewa się.
Teraz już wiem...
jak jest na krawędzi bytu,
jak jest między życiem i śmiercią.
Lecz żyję.
niedziela, 5 maja 2013
Wielkie zmiany...
Jak już widzicie zaszły wielkie zmiany na Reven Blogu... co o nich sądzicie???
Która wersja jest lub była lepsza wg Was???
Odpowiedzi udzielajcie w komentarzach... od Was zależy jak on dalej będzie wyglądał, czy powróci do poprzedniego wyglądu, czy pozostanie taki na pewien czas :)
Pozdro dla Was i dzięki za uwagę :)
Która wersja jest lub była lepsza wg Was???
Odpowiedzi udzielajcie w komentarzach... od Was zależy jak on dalej będzie wyglądał, czy powróci do poprzedniego wyglądu, czy pozostanie taki na pewien czas :)
Pozdro dla Was i dzięki za uwagę :)
sobota, 4 maja 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)