expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

środa, 24 kwietnia 2013

,, Ciemność''

 1.
Rozglądam się dookoła, oślepiona,
jakby ktoś odebrał mi wzrok.
Siedzę na podłodze, w ciemnym pokoju.
Gdy wstaję i chcę zrobić krok, obijam się o coś.

Już tyle siniaków, już tyle tych ran.
Zwijam się z bólu, nie mogę wstać.
Szukam pomocy, nie znalazłam jej.
Nadal leżę na podłodze.



ref.

Czarno za oknem, gdziekolwiek nie spojrzę.
Nie widać nic. Chodzę ze świecą.
Potykam się o wszystko.
Upadam na kolana.
Nie wiedzę nic.

Czarno za oknem, choć świecą latarnie.
Dawna świetność straciła swój blask.
Świat schodzi na dno, a ja nie zmienię nic.
Klękam na ziemię, wylewam łzy.
Nie wiedzę nic.

2.
Gdy świeciło słońce, było inaczej.
Świat promieniał radością,
nie pławił się korzyściami. Nie liczył się pieniądz,
dziś ma większą wartość niż życie.

Gdzie to wszystko co było?
Gdzie to całe dobro?
Zniknęło, nie wróci, dopóki rządzi zło.
Nie wierzę w to.

ref.

Czarno za oknem, gdziekolwiek nie spojrzę.
Nie widać nic. Chodzę ze świecą.
Potykam się o wszystko.
Upadam na kolana.
Nie wiedzę nic.

Czarno za oknem, choć świecą latarnie.
Dawna świetność straciła swój blask.
Świat schodzi na dno, a ja nie zmienię nic.
Klękam na ziemię, wylewam łzy.
Nie wiedzę nic.

Ciemno, ciemno, nie widzę już nic.
Choć światła świecą, wciąż nie widać nic.
Klękam i myślę, dlaczego tak się stało.
Nie wierzę, nie wierzę, nie... nie... nie

Czarno za oknem, gdziekolwiek nie spojrzę.
Nie widać nic. Chodzę ze świecą.
Potykam się o wszystko.
Upadam na kolana.
Nie wiedzę nic.

Czarno za oknem, choć świecą latarnie.
Dawna świetność straciła swój blask.
Świat schodzi na dno, a ja nie zmienię nic.
Klękam na ziemię, wylewam łzy.
Nie wiedzę nic.

Nie widzę, nie wierzę.
Nie wierzę, nie wierzę.
Nie wierzę, nie widzę.
Znikam w ciemności.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz