Ughm... *ma chrypkę* Najpierw...
Mam SPECJALNĄ DEDYKACJĘ DLA MOICH NAJLEPSZYCH PRZYJACIÓŁ- Basi i Huberta :)
Napisałam dla Was, moi kochani wiersz pt; "Zabawki".
Chciałabym w ten sposób podziękować Wam za wszystko, za to, że przy mnie jesteście, wspieracie mnie, zawsze mogę na Was liczyć. Jesteście oboje na prawdę wspaniali. Kocham Was całym sercem i jeszcze raz dziękuję.
A teraz "Zabawki"
Wśród zabawek, misiów, klocków, lalek.
Siedziałam ukryta za wszystkimi Ja.
Samotna żyłam historiami z bajek.
O prawdziwej przyjaźni miałam marzenia.
Lecz, tylko marzenia, nie do spełnienia.
Bo przecież byłam jedyną porcelanową laleczką.
Z dalekiej Azji mnie sprowadzono.
Tak bardzo się tu wyróżniam, tu wśród zabawek?
W ciszy, za pudełkiem ciągle się chowałam.
Ja- laleczka porcelanowa z uszkami pandy.
Ja- laleczka porcelanowa w króciutkiej sukience
Ja- laleczka porcelanowa z marzeniami.
Wkrótce przybyły nowe zabawki.
Basia laleczka i Hubert misiu.
Basia- laleczka o długich włosach.
Hubert- misiu puszysty z czapeczką żołnierza.
Stali się tu bardzo lubiani, bardzo szanowani.
Inne zabawki ich kochały, ich uwielbiały.
I choć się średnio na wzajem lubili, to dogadywali.
W końcu pewnego dnia...
Gdy Basia, laleczka
zwiedzała pudełeczka.
Znalazła mnie siedzącą w cieniu
i wyciągnęła mnie na światło.
Pokazała mi prawdziwy uśmiech.
Trzymałyśmy się razem.
Przyjaciółka z przyjaciółką na zawsze.
W końcu pewnego dnia...
Gdy Hubert, misiu
bawił się ze Zdzisią.
Podeszłam śmiałym krokiem
i rękę podałam do poznania się.
Pokazał mi prawdziwe wsparcie.
Zawsze trzymaliśmy się razem.
Przyjaciółka z przyjacielem na zawsze.
Miś i laleczka porcelanowa.
Trójka zabawek razem.
Dwie laleczki i misiu.
Ja porcelanowa, Basia długowłosa,
Hubert puszysty z czapeczką żołnierza miś.
A co im pokazała porcelanowa laleczka?
Nie wiem, aż do dziś.
Taką historię napisała nam Róża.
Mała dziewczynka z marzeniami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz