,,Niech nadejdzie moja śmierć'' 1.Popiół, ogień, dym, wielki krzyż. Ciemny grób widzę już dziś. Chcę by to nadeszło, nie mam po co żyć. Tyle ludzi kocham, potrzebuję, a oni mnie nie. ref. Zginę, przepadnę,umrę. Nikt nie zauważy, nie dowie się. Boli mnie głowa gdy słyszę, że mam tyle przed sobą, mam po co żyć. To może i prawdą jest, skoro tak mówicie to podajcie mi sens mojego, nędznego życia. Niech nadejdzie moja śmierć. 2.Już dzisiaj widzę pogrzeb, nieszczere, czarne stroje, łez sto, kłamliwy smutku wiatr. Bo niby jest wam mnie brak. Nie wierzę w to, bo nigdy na mnie nikomu nie zależało. Zawsze zapominaliście, tylko jak potrzeba była to wszyscy pamiętali. ref. Zginę, przepadnę,umrę. Nikt nie zauważy, nie dowie się. Boli mnie głowa gdy słyszę, że mam tyle przed sobą, mam po co żyć. To może i prawdą jest, skoro tak mówicie to podajcie mi sens mojego, nędznego życia. Niech nadejdzie moja śmierć. To tylko wasze słowa, to tylko wasze potrzeby. Nie zatrzymujcie mnie, nic to nie da. Niech nadejdzie moja śmierć.
poniedziałek, 24 grudnia 2012
,,Niech nadejdzie moja śmierć''
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz